Walentynki w Polsce

 

Walentynki dotarły do Polski stosunkowo niedawno, bo zaledwie około 20 lat temu. Zdążyły się jednak w naszym kraju zadomowić i dziś są powszechnie obchodzone. Niedługo przed 14 lutego w sklepach pojawia się cała masa walentynkowych gadżetów: zabawek, figurek, maskotek, breloczków. W walentynkowy poranek niemal na każdej ulicy można kupić czerwoną różę.
Prawie każdy Polak zna to święto. A większość z nas celebruje je w jakiś sposób. Najbardziej lubimy w ten dzień obdarowywać się prezentami. Na podarunek przeważnie wybiera się słodycze, maskotki, kosmetyki, odzież, biżuterię. Wiele pań otrzymuje oczywiście bukiety kwiatów lub czerwone róże. Niektóre są obdarowywane przez swoich partnerów seksowną bielizną. W pewnych sklepach kupujące wspólnie pary mogą otrzymać promocyjne zniżki.
Rzadziej decydujemy się uczcić Walentynki kolacją przy świecach czy wyjściem do restauracji. Najrzadziej decydujemy się na kilkudniowy wyjazd, np. w góry (być może ze względu na niesprzyjającą porę roku?).
W większych miastach Polski (np. w Warszawie czy Krakowie) urządza się z okazji Dnia Zakochanych festyny czy inne imprezy na wolnym powietrzu. Podczas nich organizuje się np. przejazdy dorożkami po rynku czy wycieczki zabytkowymi pojazdami.
W wielu szkołach ustawiane są urny, do których przed Dniem Zakochanych uczniowie mogą wrzucać kartki z wyznaniami miłosnymi skierowanymi do kolegów i koleżanek. 14 lutego wyznania te dostarczane są adresatom. Niekiedy robi się to publicznie na forum szkoły.
Obchodzenie Dnia Świętego Walentego w Polsce ma także wielu przeciwników. Argumentują oni, że jest to jedynie komercyjne przedsięwzięcie, które ma nakłonić nas do wydawania pieniędzy na walentynkowe drobiazgi.
Jednak większość z nas uważa obchodzenie Walentynek za sympatyczny, uroczy zwyczaj. Jest on także dobrą okazją dla nieśmiałych, aby za pomocą kartki z życzeniami wyznać miłość osobie, której nie mielibyśmy odwagi powiedzieć tego wprost. A przede wszystkim, święto to kojarzymy z idealną, szczęśliwą miłością, o której każdy marzy w głębi serca. I to być może przesądziło o zaadaptowaniu Dnia Świętego Walentego w Polsce.
Warto wiedzieć, że kult świętego Walentego (raczej znanego jako patron epileptyków i chorych nerwowo) ma w naszym kraju wielowiekową tradycję, która przywędrowała z Niemiec. Wiele jest kościołów pod wezwaniem tego świętego a także jego relikwii.